W spotkaniu jedenastej kolejki PGE Ekstraligi, Orlen Oil Motor Lublin podejmować będzie u siebie Gezet Stal Gorzów. Pojedynek ten zapowiada się bardzo interesująco.
Podopieczni Piotra Palucha pokonali 46:44 popularne „Koziołki”, w spotkaniu czwartej kolejki PGE Ekstraligi.
Mecz ten był niezwykle interesujący. Goście mimo osłabienia brakiem w swoim składzie kontuzjowanego Fredrika Lindgrena dzielnie stawiali opór gospodarzom.
Losy tego pojedynku rozstrzygnęły się w biegu czternastym. Po trzynastu rozegranych wyścigach prowadzili 42:36 podopieczni Piotra Palucha. W gonitwie czternastej padł remis, dzięki temu Stal była już pewna zwycięstwa w tym meczu przed ostatnią potyczką.
Martin Vaculik w pięciu startach wywalczył dziewięć punktów i bonus. Słowak tylko w trzynastym biegu przyjechał na końcu stawki, w pozostałych zdobywał punkty.
Podsumowując, mecz w Lublinie zapowiada się bardzo ciekawie. Wydaje się jednak, że więcej atutów jest po stronie gospodarzy.
- Wiemy doskonale jak ważne jest dla nas to spotkanie. Zrobimy wszystko co będzie tylko w naszej mocy, aby kolejne punkty do ligowej tabeli trafiły na konto Motoru. Do zobaczenia na stadionie – powiedział Martin Vaculik.
Awizowane składy:
Orlen Oil Motor Lublin:
- Martin Vaculik
- Fredrik Lindgren
- Kacper Woryna
- Mateusz Cierniak
- Bartosz Zmarzlik
- Bartosz Jaworski
- Sven Cerjak
Gezet Stal Gorzów:
- Paweł Przedpełski
- Jack Holder
- Marcel Szymko
- Hubert Jabłoński
- Anders Thomsen
- Oskar Paluch
- Igor Kordun