Do rozpoczęcia tegorocznego sezonu pozostało już niewiele czasu. Żużlowcy bardzo starannie przygotowują się do startów w 2026 roku. A jak obecnie ta sytuacja wygląda u Martina Vaculika?
- Chłopaki już składają motocykle na nowy sezon, a ja dokładam swoje cegiełki tam, gdzie zaczyna się forma. Ciężkie treningi w Bratysławie z moim trenerem personalnym, pełne skupienie i jeden cel — być maksymalnie przygotowanym na to, co nadchodzi. Nowy sezon. Nowe wyzwania – powiedział Martin Vaculik.